Piszę do Państwa z prośbą o wsparcie finansowe w zakupie samochodu terenowego dla naszej misji ewangelizacyjnej w Czadzie prowadzonej przez katolicką Wspólnotę Chemin Neuf. Warto wspomnieć, że prawie 10 lat temu otrzymaliśmy od MIVA pomoc w zakupie samochodu Toyota Hilux. Dziś na nowo potrzebujemy tej pomocy, gdyż samochód który wspaniale i intensywnie nam służył, teraz nie jest już w stanie poprawnie działać ani jeździć na dłuższe dystanse z powodu warunków klimatycznych i stanu naszych dróg.
W 2006 roku Wspólnota Chemin Neuf została zaproszona do Czadu przez biskupa Joachim Kouraleyo, aby zająć się diecezjalnym ośrodkiem duszpasterskim Gabriel Balet i promować tam formację chrześcijańską. Powierzone nam miejsce znajduje się w diecezji Moundou, w wiosce Ku Jerycho, niedaleko jeziora Wei, odległej 12 km od centrum miasta. Od 2016 jesteśmy też obecni w stolicy Ndżamena.
Główną misją naszej wspólnoty jest ewangelizacja i formacja chrześcijańska skierowana do par i małżeństw z podkreśleniem wartości małżeństwa chrześcijańskiego (Kana), do nastolatków i starszej młodzieży, a także ignacjańskie ćwiczenia duchowe. Młodzieży proponujemy comiesięczne weekendy lub dni formacji chrześcijańskiej, uczestnictwo w grupie dzielenia, spotkania modlitewne, uwielbienie, towarzyszenie duchowe, zaangażowanie ewangelizacyjne a także kilkudniowe rekolekcje inspirowane ćwiczeniami ignacjańskimi.
Dzięki hojnej pomocy ofiarodawców, Wspólnota dodatkowo zbudowała i od około 10 lat prowadzi dobrze wyposażony ośrodek zdrowia oraz szkołę podstawową z przedszkolem, których brakowało w okolicy Ku Jericho. Wszystko to wymaga odpowiedniego środka transportu. Brak tutaj zorganizowanych środków komunikacji publicznej.
Co tydzień jeździmy by animować grupę modlitewną w jednej z tutejszych parafii w centrum miasta, w weekendy jeździmy też by animować dni otwarte dla małżeństw lub młodzieży w poszczególnych parafiach. Na każdą z takich cotygodniowych akcji trzeba dowieźć bezpiecznie ekipę ewangelizacyjną niezbędny sprzęt: krzesła, garnki, dekoracje, głośniki, a i często agregat prądotwórczy by mieć pewne źródło energii.
Mamy też regularnie prośby od mieszkańców wioski o darmową pomoc w organizacji pochówku, to znaczy o przywiezienie ciała samochodem do kostnicy w mieście lub trumny z orszakiem pogrzebowym do domu.
W Czadzie system administracyjny jest bardzo scentralizowany, dokumenty trudno załatwić w innym mieście niż stolica odległa o 500 km. Droga jest w większej części asfaltowa, Aby odnowić swoją wizę, trzeba jechać do Ndżamena, kiedy przyjmujemy animatorów z innych krajów, lepiej odbyć z nimi tę trasę samochodem, bo przejazdy autokarem nie zawsze są bezpieczne, Taki konieczny, 9 godzinny przejazd, to jednocześnie okazja do zakupu produktów i sprzętu, których nie znajdzie się w innym mieście.
Dla Wspólnoty Chemin Neuf, funkcjonowanie misji w Czadzie wymaga niemałego wkładu finansowego. To co udaje nam się uzyskać lokalnie nie pokrywa nawet kosztów organizacji misji, tym bardziej nie jesteśmy w stanie kupić samochodu z tych środków, (…)dlatego zwracamy się do MIVA Polska o pomoc w dofinansowaniu samochodu terenowego, który służy nam przede wszystkim do organizowania spotkań ewangelizacyjnych.
S. Agnieszka, Wspólnota Chemin Neuf, Moundou, CZAD