Jestem kapłanem w Zakonie Karmelitów Bosych, Prowincji Krakowskiej. W roku 1971, w grapie 11 misjonarzy karmelitańskich przyjechałem do pracy misyjnej w Afryce. Najpierw do Burundi a następnie do Rwandy.
Pisze do was ten list, aby wyrazić Wam naszą głęboką wdzięczność za pomoc finansowa w zakupie samochodu, którą otrzymaliśmy od MIVA – Polska, którą wspieracie finansowo, umożliwiając w ten sposób zakup środków transportu dla misjonarzy.
Od dłuższego czasu rozważaliśmy potrzebę odnowienia środków transport w naszym domu zakonnym, ponieważ aktualnie posiadane samochody są już stare i wymagają częstych napraw co wiąże się dużymi wydatkami finansowymi. Nasza sytuacja finansowa nie pozwala nam samodzielnie zakupić nowy samochód.
W tej trudnej dla nas sytuacji zwróciliśmy się do MIVA Polska, która wspomaga misjonarzy w zakupie środków Transportu. Potrzebowaliśmy sprawnego pojazdu, aby ułatwić nam apostolat wśród członków wspólnot zakonnych w mieście Butare i naszych wiernych, którzy przybywają licznie do nas , aby szukać duchowej odnowy w naszym domu rekolekcyjnym Mater Carmel.
Nasza działalność nie ogranicza się tylko do pracy na naszej misji w Butare. Miedzy innymi nasza posługa pastoralna obejmuje również dwa domy sióstr Karmelitanek Bosych w Kigali i Cyangugu. Odległość ponad 100 km. Nasi Ojcowie angażują się w głoszenie rekolekcji dla żeńskich wspólnot zakonnych. Wspólnota pilotuje również projekt ITARA, która oferuje pomoc osobom chorym psychicznie w diecezji Kabgayi. Około 150 osób z trudnościami psychicznymi są wspierani przez nasza wspólnotę we współpracy ze świeckimi animatorami projektu. Krótko mówiąc bez samochodu w naszej sytuacji praca duszpasterska i socjalna była by bardzo utrudniona.
Moje pięćdziesięcioletnie doświadczenie misyjne poświadcza, ze pomoc otrzymywana od Darczyńców z Polski jest wspaniała i pozwala nam na realizowanie wielu projektów dla dobra naszych wiernych do których Opatrzność Boża nas posłała.
Dzięki Wam MIVA Polska może funkcjonować i wspaniałomyślnie pomagać krajom misyjnym szczególnie pomagając w zakupie środków transportu. Bez nich bowiem praca duszpasterska i społeczna była by bardzo utrudniona. Niech Pan nasz Jezus Chrystus stokrotnie wam wynagrodzi za wasz dar serca. Zapewniamy o naszej pamięci o Was w naszych modlitwach.
o. Kamil Ratajczak OCD, misjonarz w Rwandzie