W imieniu własnym, naszych Współpracowników i Parafian bardzo dziękuję organizacji MIVA Polska za pomoc finansową przy zakupie samochodu, który jest nam niezwykle potrzebny do obsługi parafii w okolicach Biszkeku, jak innych parafii w Kirgistanie. Czasami konieczne jest dojeżdżanie do placówek w Tałasie (294 km), Osz (660 km), Manasie (570 km), Bałykczy (175 km) i Iwanowce.
Latam konieczne jest wspieranie pracy ośrodka rehabilitacyjnego leżącego nad jeziorem lIssyk–Kul (360 km), gdzie każdego roku w rozlicznych obozach uczestniczy około 900 osób. Są to głównie dzieci niepełnosprawne albo z rozbitych rodzin. Choć nie ograniczamy się wyłącznie do nich. Samochód jest również używany do przejazdów w obrębie miasta Biszkek w celach duszpasterskich i administracyjnych.
Auto, jak się szybko okazało, bardzo dobrze spełnia pokładane w nim nadzieje. Jest niezawodne zarówno w mieście, i – co szczególnie ważne – poza nim. Kirgistan to, praktycznie, same góry, a takim samochodem – także zimą – można bezpiecznie przejeżdżać między naszymi ośrodkami. Jest też bardzo oszczędne, bezpieczne i wygodne.
Jeszcze raz, serdecznie dziękuję wszystkim Ofiarodawcom i Dobroczyńcom związanym z MIVA Polska za hojne wsparcie!
Z serdecznymi pozdrowieniami łączę pamięć w modlitwie,
ks. Bartosz Kornatowski SJ, misjonarz w Kirgistanie