Blisko 3 tysiące motocyklistów wzięło udział w tegorocznym IX Motocyklowym Rajdzie Piaśnickim, który w sobotę 12 września 2026 roku połączył motocyklową pasję z pamięcią o ofiarach niemieckiej zbrodni w Lesie Piaśnickim. Wydarzenie odbyło się pod patronatem MIVA Polska.
Do Wejherowa przyjechali motocykliści z różnych stron Polski, aby wspólnie przejechać do Piaśnicy – miejsca, które pozostaje symbolem jednej z największych niemieckich zbrodni na Pomorzu. Jesienią 1939 roku zamordowano tam tysiące osób, wśród nich przedstawicieli polskiej inteligencji, duchowieństwa, nauczycieli i działaczy społecznych. Wśród ofiar znalazła się również bł. Alicja Kotowska, Zmartwychwstanka.
Rajd rozpoczął się na Placu Jakuba Wejhera, skąd o godz. 14.00 wyruszyła imponująca kolumna motocykli. Jej celem nie była jednak tylko wspólna podróż. Motocykliści jechali przede wszystkim po to, aby zatrzymać się w miejscu kaźni, pomodlić się i oddać hołd zamordowanym.
O godz. 15.00 w Lesie Piaśnickim w Kaplicy Męczenników została odprawiona uroczysta Msza Święta w intencji wszystkich ofiar zamordowanych w Piaśnickim Lesie, której przewodniczył ks. Jerzy Kraśnicki, dyrektor MIVA Polska. W homilii przypomniał o misji wobec ofiar niemieckiej okupacji na Pomorzu: „W obecnych czasach, gdy nie wszyscy sięgają po książki, rajd motocyklowy jest sposobem na przekazanie historycznej prawdy, o tym co się wydarzyło w Lesie Piaśnickim”. W nawiązaniu do fragmentu Ewangelii (Łk 6, 43-49), w którym czytamy o dobrym i złym drzewie, o dobrym i złym skarbcu oraz o budowie domu na skala i na piasku, kaznodzieja podkreślił, „aby troszczyć się o swoje wnętrze – serce, które gdy jest przepełnione miłością i dobrem rodzi dobre owoce. Zachęcał obecnych, aby nie pozwolić, by jakakolwiek forma zła czy nienawiść nie zagnieździła się w sercu. Skutkiem nienawiści karmionej ideologią nazistowską jest śmierć niewinnych tysięcy Polaków zamordowanych w Lesie Piaśnickim”.
Mszę św. koncelebrował ks. infułat Daniel Nowak – kustosz Nekropolii Piaśnickiej i zarazem proboszcz Parafii Chrystusa Króla i bł. Alicji Kotowskiej w Wejherowie. Przypomniał w swoim słowie na zakończenie Mszy św., że okupant niemiecki zionął nienawiścią i pogardą do Polaków i dążył do „oczyszczenia Pomorza z obecności Polaków.” Zaznaczył, ze obecność na Mszy św. oznacza, że ofiary mordu w Paśnicy choć ponieśli śmierć, to w Chrystusie żyją.”
Obecność MIVA Polska podczas Rajdu ma szczególne znaczenie również ze względu na akcję „Z Ewangelią na motorze”, skierowaną do środowiska motocyklistów. Inicjatywa zachęca do łączenia motocyklowej pasji z odpowiedzialnością na drogach, modlitwą, świadectwem wiary i troską o potrzebujących. Uczestnicy Rajdu otrzymali przygotowane przez MIVA pakiety na drogę: kieszonkowy egzemplarz Ewangelii według św. Łukasza, Dekalog kierowcy oraz okolicznościową „blachę”.
Ta troska o drugiego człowieka znalazła podczas Rajdu także konkretny wymiar misyjny. Motocykliści od lat wspierają MIVA Polska w zakupie środków transportu dla misjonarzy, a podczas tegorocznej Mszy Świętej przeprowadzono zbiórkę na zakup motocykla dla misjonarza. Dzięki takim pojazdom misjonarze mogą docierać do odległych miejsc, chorych i potrzebujących oraz prowadzić swoją posługę tam, gdzie bez odpowiedniego środka transportu byłaby ona znacznie trudniejsza. W ten sposób motocyklowa pasja uczestników Rajdu przekłada się na konkretną pomoc i staje się częścią misyjnej drogi MIVA Polska.
Po uroczystościach w Piaśnicy motocykliści przejechali do Domatowa, gdzie odbyła się dalsza część spotkania. Piknik był okazją do odpoczynku, rozmów i integracji. Nie zabrakło muzyki, poczęstunku oraz atrakcji przygotowanych dla uczestników i mieszkańców.
Tegoroczny Rajd po raz kolejny pokazał, że motocykl może stać się środkiem nie tylko podróży, ale również budowania wspólnoty i pielęgnowania pamięci. Blisko trzy tysiące miłośników jednośladów wspólnie przemierzyło drogę do Piaśnickiej Nekropolii, aby przypomnieć o tych, dla których ta droga była ostatnią drogą w ich ziemskim życiu.
Mateusz Sigiel/MP