Niesiemy Chrystusa

 

22 grudnia 2017

Ambulans Misyjny wkrótce w Tanzanii

22.12.2017

Misja Kiabakarii w Tanzanii, przy której od 10 lat działa dobrze rozwijające się Centrum Medyczne im. bł. Piotra Jerzego Frasattiego  cieszy się, że niedługo otrzyma nowy ambulans. Ambulans znacząco poprawi funkcjonowanie Centrum i zapewni lepszą opiekę zdrowotną mieszkańcom regionu Mara w powiecie Butiama w Tanzanii. Region ten zamieszkiwany jest przez ok. 330 tys. mieszkańców. Rocznie z pomocy Centrum Medycznego w Kiabakari korzysta ponad 15 tys. osób. Brak ambulansu utrudnia i ogranicza pracę Ośrodka.

Obecnie BBM w Austrii wykonuje prace z wiązane z przystosowaniem pojazdu do potrzeb i wyposaża ambulans i przygotowuje do wysyłki do Dar es Salam do Tanzanii. Jak informuje BBM w lutym 2018 pojazd powinien dotrzeć na miejsce.

Rozmowa z Ks. Wojciechem Kościelniakiem – misjonarzem w Tanzanii i dyrektorem Centrum Zdrowia w Kiabakari

 

Ks. JK: W jaki sposób Centrum Zdrowia służy miejscowej ludności? Jakiego rodzaju pomoc i opiekę świadczy?

Ks. Wojciech: Dzięki zrealizowanym projektom pomocowym ośrodek posiada wyposażoną profesjonalnie salę porodową z oddziałem intensywnej opieki dla matki i dziecka, gabinet ginekologiczny, przeciw gruźliczy, sale hospitalizacyjne dla dzieci i dorosłych. Ośrodek posiada swoją pracownię diagnostyczną, wykonującą bieżące badania laboratoryjne, aptekę. Prowadzona jest cotygodniowa poradnia dla matki i dziecka oraz punkt szczepień.

W sąsiedztwie ośrodka zdrowia w listopadzie 2016 roku została oddana profesjonalna klinika okulistyczno-stomatologiczna, jedyna tego typu klinika w zachodniej Tanzanii z pełnym wyposażeniem ambulatoryjnym, a jedyne czego w niej brakuje to sprzętu do przeprowadzania operacji i pełnej anestezji. Tak z ośrodka zdrowia, jak i z kliniki okulistyczno-stomatologicznej na co dzień korzystają pacjenci z Kiabakari i okolicznych, ale i odległych wiosek. Usługi medyczne, świadczone w naszych placówkach w Kiabakari są bardzo wysoko oceniane.

Do pracy w ośrodku oraz klinice często przybywają zespoły lekarzy (chirurgów, okulistów, internistów) z Polski. Przyjmują oni pacjentów ambulatoryjnie oraz wykonują, możliwe do przeprowadzenia zabiegi oraz co najważniejsze szkolą miejscowy personel pod kątem merytorycznym, praktycznym oraz z obsługi sprzętu, który jest na wyposażeniu placówek. Codzienna praca ośrodka zdrowia w Kiabakari to przede wszystkim codzienne konsultacje chorych, ambulatoryjne przyjmowanie pacjentów. W ramach konsultacji wykonuje się podstawowe badania laboratoryjne. Jeśli stan pacjenta jest poważny, mieszka daleko lub wymaga podania leków dożylnie - zostaje w jednym z naszych oddziałów na salach hospitalizacyjnych.

Do ośrodka zgłasza się wiele kobiet w ciąży na regularne badania i prowadzenie ciąży oraz do porodu, w przyzwoitych warunkach sanitarnych. Ważnym elementem profilaktyki i opieki zdrowotnej są szczepienia dzieci i młodzieży finansowane z funduszy państwowych. Nowa klinika okulistyczno-stomatologiczna diagnozuje pacjentów pod kątem chorób i wad oczu, na bieżąco dobierane są okulary korekcyjne (przysyłane z Polski, a pochodzące ze zbiórki używanych okularów) oraz prowadzona jest kwalifikacja pacjentów do zabiegów katarakty, które mamy nadzieję uda się przeprowadzić w niedalekiej przyszłości (dzięki współpracy z okulistami w Polsce).

W związku z tym, że nie posiadamy dostatecznie wyposażonej sali operacyjnej oraz na stałe pracujących w ośrodku specjalistów, często pojawia się konieczność transportu chorych do okolicznych szpitali celem pilnej diagnostyki i leczenia. Sytuacja staje się dramatyczna gdy występują np. powikłana w trakcie porodu lub przynoszone są dzieci w ciężkim stanie ogólnym, lub przywożone ofiary urazów i ciężkich wypadków komunikacyjnych zdarzających się na głównej drodze wojewódzkiej.

 

Ks. JK:  Jak Centrum Medyczne w Kiabakari daje sobie rady bez ambulansu, bez którego chyba trudno sobie wyobrazić jego działalność i pomoc?

Ks. Wojciech: Transport medyczny to rzecz podstawowa umożliwiająca bezpieczny przewóz pacjentów niezdolnych do samodzielnego przemieszczania się. Istnieją sytuacje zagrożenia życia wymagające pilnego transportu chorego (czy z samego ośrodka zdrowia czy z odległego domostwa) do szpitala oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów.

Obecnie to rodzina musi zadbać o transport chorego do szpitala, co sprowadza się po prostu do transportu pacjenta na motorze lub nawet na rowerze lub wynajęcia taksówki, co często z przyczyn finansowych i czasowych staje się niewykonalne. Nie trzeba dodawać, że sytuacje takie niejednokrotnie kończą się dla pacjentów tragicznie.

Niestety, ale tu rolę odgrywa czas i szybkość interwencji i  pomocy, żeby uratować życie niejednego człowieka. Bez ambulansu nie jest jesteśmy w stanie wiele zdziałać. Czynimy jednak co możemy.

 

Ks. JK: Jakim najważniejszym potrzebom będzie służył nowy ambulans?

Ks. Wojciech: Nasz nowy ambulans to będą nowe nogi dla Patrona naszego ośrodka, bł. Piotra Jerzego Frasattiego; dzięki nim dotrze do wiosek, osiedli i przysiółków w buszu w naszej gminie i powiecie z posługą miłosierdzia. Dzięki karetce będzie przede wszystkim możliwa mobilna klinika z tzw. outreach program (wyjazdy zespołu medycznego z wyposażeniem laboratoryjnym i apteką do kilkunastu wiosek otaczających Kiabakari - do każdej raz w miesiącu - i ewentualne zabieranie cięższych przypadków do ośrodka w Kiabakari). Niewielu chorych może dotrzeć do naszego ośrodka w Kiabakari, czy to ze względu na stan zdrowia, czy też ze względu na koszty podróży. Absolutnie krytyczne jest dotarcie do kobiet w ciąży i matek z małymi dziećmi na wioskach, by monitorować przebieg ciąży, reagować odpowiednio szybko i skuteczniej rozszerzać opiekę medyczną nad nimi a także nad seniorami.

Będziemy mogli reagować szybko na nagłe wezwania z wiosek i z samego Kiabakari do chorych. Oprócz tego ambulans umożliwi nam szybki transport kobiet w czasie skomplikowanych porodów u nas w ośrodku czy też cięzko chorych pacjentów, którym nie możemy pomóc u nas - do szpitali referencyjnych w Butiamie, Musomie, Bundzie czy w Mwanzie.

 

Ks. JK: Co chciałby Ksiądz powiedzieć Dobroczyńcom Ambulansu?

Ks. Wojciech: Przede wszystkim pragnę podziękować Dobroczyńcom MIVA Polska za ich “rozszerzone serca”, jak pisze św. Paweł Apostoł Narodów, które potrafią dostrzec potrzeby innych ludzi na odległym kontynencie; ludzi, a którzy zapewne nigdy nie będą w stanie odwdzięczyć się za otrzymane dobro! Dobrze, że jesteście! Zapalacie od wielu lat świece nadziei w ciemnościach biedy, nędzy, chorób w świecie, umożliwiając misjonarkom, misjonarzom i wolontariuszom docierać wszędzie tam, gdzie ludzie potrzebują pomocy. W naszej szkole podstawowej przy misji, dzieci mają swoją ulubioną piosenkę, której refren brzmi - “Love is never love until you give it away!” W imieniu wszystkich, których dotknie i uratuje Wasza troskliwa miłość poprzez dar ambulansu, który do nich dotrze na czas lub na czas dowiezie, gdzie trzeba – dziękuję i proszę, byście nie ustawali w czynieniu dobra!

My zawsze się za Was modlić będziemy, prosząc - jak mówi powiedzenie w Tanzanii – by Pan w hojności swojej napełnił z powrotem miejsce, z którego zaczerpnęliście na wsparcie zakupu naszego ambulansu!

 

Polecane filmy

Pomagamy misjonarzom!

Środki transportu zakupione na misje z pomocą MIVA Polska

Samochody

0

Motocykle

0

Rowery

0

Traktory

0

Quady

0

Silniki

0

Łodzie, barki

0

Konie

0

Riksze

0

Busy

0

Ambulanse

0

Skutery

0

Wózki

0

Paralotnie

0

MIVA Polska

ul. Byszewska 1, skr. pocz. 112, 03-729 Warszawa 4

tel. + 48 22 678 59 83 e-mail: biuro@miva.pl

NIP 5242802131 REGON 364437048

Pomóż misjonarzom!


Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
82 0.14002203941345